Czerwcowe torfowisko – okolice Biłgoraja 2010

Dziś kilka fotek z dawnych lat, taaak ludzie tyle żyją i mieli wtedy Nikony 🙂 Ja miałam i nadal mam, D50. Żyje, jest sprawny, cały i zdrowy przeżył nawet pobyt na Saharze! Zdjęcia poniżej pstrykałam w połowie czerwca 2010 roku na bagnach i łąkach w okolicy Biłgoraja (lubelskie) a konkretnie w Dąbrowicy. Torfowisko, na którym upolowałam rosiczki to zwane przez lokalną ludność Bagno Przymiarczyne. Jest to torfowisko przejściowe, można tu zmoczyć nie tylko nogi, ale i popływać, są też miejsca, w których można stąpać nie ryzykując kąpieli. Byłam tu/tam nie raz, nie dwa – na dysku królują rosiczki, żurawina błotna, wszelkie mchy a nawet piękno tego bagna zimą.. Przynudzam wiem! Nic nie odda piękna tego miejsca, żadne zdjęcia, żadne słowa. To po prostu trzeba zobaczyć i poczuć, dosłownie. TEGO się nigdy nie zapomina! Lubelszczyzna jest piękna, zawsze tak twierdziłam – no dobra zawsze odkąd pierwszy raz zobaczyłam torfowiska, szumy i wszystko to, co znaleźć tam można na pęczki. Polska Wschodnia rządzi! Polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *